Krzysztof Varga – POCHWAŁA HORUBAŁY
[Horubała] potrafi bezlitośnie jechać po „swoich”, co dla liberalnego czytelnika najsmaczniejsze. Jego tekst o „poecie smoleńskim” Wojciechu Wenclu jest mistrzostwem okrucieństwa. Zaczyna się tak: „A więc stało się! Wojciech Wencel, rocznik 1972, sztandarowy poeta smoleński, nie tylko celebrujący wszelkie narodowe nieszczęścia, lecz także siebie samego jako celebransa owych nieszczęść wielbiący, został wpisany do kanonu lektur szkolnych”. Horubała nie może darować Wenclowi krzewienia religii smoleńskiej, uwznioślania tragedii i sławienia śmierci. Owa „erupcja smoleńsko-martyrologicznej weny” będzie dla licealistów trucizną , a sam…